10.10.2014 - Rozpoczęcie sezonu grzewczego w Termach Jakuba w Oławie

Mariusz Górski

Przy okazji imprezy pod nazwą Zaczynamy sezon grzewczy! zaplanowanej w Termach Jakuba w Oławie (http://www.termyjakuba.olawa.pl) w dniu 10 października 2014 roku wybrałem się z kilkoma członkami PTS na rekonesans obiektu.

Nasz członek Dawid Bochen zapowiadał przeprowadzenie tam profesjonalnych ceremonii zapachowych dla klientów tego Saunarium, aby namówić kierownictwo i klientów do wprowadzenia ceremonii na stałe w terminarz Term Jakuba. Czy mu się to udało?

Sam opis obiektu znajdziecie w wątku na naszym Forum saunowym (http://www.polskietowarzystwosaunowe.pl/forum/obiekty-w-polsce/96-termy-jakuba-w-olawie), tutaj skupię się na głównie na wydarzeniu.

W Saunarium zjawiłem się dopiero kwadrans przed 18-tą, bo korek na DK-95 zmusił mnie do objazdu. Na miejscu nie było zbyt wielu ludzi. Był Dawid, który szykował jeszcze akcesoria do seansów i omawiał szczegóły z opiekunem strefy Mateuszem Malinowskim. Pomału pojawiali się kolejni klienci, niestety znakomita większość w strojach kąpielowych, gdyż strefa jest nietekstylna tylko w poniedziałki od 19 do 22 i w czwartki od 20 do 22 ale wszyscy mamy nadzieję, że to niebawem ulegnie poprawie i czas ten zostanie znacząco rozszerzony. Jeszcze przed 18 pojawiła się kolejna członkini PTS.

O 18-tej zasiedliśmy w saunie fińskiej w około 11 osób (docelowo sauna mieści optymalnie 30-35 osób a i pewnie upchnęło by się i 40-45). Pomijając fakt, że wiele osób było w strojach kąpielowych albo przynajmniej w majtkach to wszyscy za to trzymali całe ciało na ręczniku włącznie ze stopami. Mateusz cały czas tego pilnował. Dawid rozpoczął przedstawiając się, informując obecnych na czym polega ceremonia i co będzie podczas niej robił, poinformował także o tym jak należy zachować się podczas ceremonii w saunie a co bardzo ważne pouczył wszystkich, że najlepszy efekt saunowania uzyskuje się gdy kąpieli zażywa się bez stroju kąpielowego. Zachęcił też wszystkich "ubranych" do tego, aby na następną ceremonię stroje zostawili przed sauną, a jeśli wstydzą się swojej nagości to mogą owinąć ciało ręcznikiem, bo tu nie chodzi o eksponowanie swojej nagości tylko o to, że strój kąpielowy przeszkadza w saunowaniu.

Ceremonia pod nazwą Sad Porzeczkowy odbyła się z zapachem czarnej porzeczki, której intensywny aromat wypełnił po chwili całą saunę. Pierwszy seans był relaksacyjny, było pod koniec ciepło, ale nie parzyło. Saunujący byli pod wrażeniem efektów jakie wywołuje umiejętne polewanie kamieni i machanie ręcznikiem, w końcu robił to drużynowy Mistrz Polski 2014. Dawid zebrał zasłużone oklaski. Po wyjściu z sauny były bardzo pochlebne komentarze klientów.

Kolejna ceremonia o nazwie Mroźna Mięta, która odbyła się o 19-tej była zapowiedziana jako gorętsza. Zapachem była Mięta Pieprzowa i jeszcze coś, ale niestety wyleciało mi z głowy. W saunie było tym razem już ponad 10 osób. Przynajmniej dwie panie usłuchały Dawida bo przyszły owinięte ręcznikami a na poprzedniej były w strojach. Na ceremonii był też Prezes ośrodka. I tak jak zapowiedział Dawid, było gorąco.

O godzinie 20-tej pierwsza ceremonia z peelingiem solnym oraz niespodzianką. Zapachów niestety nie pamiętam, w każdym bądź razie po dwóch polaniach Dawid zaprosił wszystkich na peeling solny na zewnątrz sauny. Wszyscy klienci (a było nas tym razem już koło 30) przeszli do strefy schładzania i wtarli w swoje ciało sól nasączoną mentolem. Jak stali bywalcy wiedzą, mentol to taki oszust, który wmawia organizmowi, że jest mu zimniej niż temperatura w otoczeniu. No wiec trzeba było szybciutko podgrzać atmosferę, żeby organizm zaskoczył na właściwe doznania. I tu niespodzianka. Zamiast Dawida do sauny wszedł Dominik. Dominik to były pracownik saunamistrz Aquaparku Wrocław, który stracił pracę z 3 miesiące temu. Jednak pasja skłoniła go do tego, żeby szukać dodatkowego zajęcia właśnie w roli Saunamistrza. Postanowił więc złożyć propozycję ośrodkowi Termy Jakuba wspomożenia swoja osobą rozwoju ceremonii saunowych w tym ośrodku. Miał też okazję wystąpić przed Prezesem i pokazać swoje umiejętności. Pomimo działania mentolu po dwóch polaniach klienci byli rozgrzani do czerwoności i przewiani do szpiku kości. Oklaski jakie Dominik zebrał od wszystkich obecnych powinny się przyczynić do objęcia przez niego stanowiska Saunamistrza w Termach Jakuba.

Dołączyła do nas kolejna członkini stowarzyszenia, która jest stałym bywalcem Term Jakuba w dni i godziny nietekstylne. O 21-szej Dawid zaoferował kolejną ceremonię z zabiegiem, tym razem z kremem czekoladowym. Ceremonia nawiązywała do ceremonii kawowej, którą Dawid zaprezentował podczas Mistrzostw Polski Saunamistrzów w Chorzowie. Każdy przy wejściu dostał pojemniczek z kremem czekoladowym i na znak dany przed drugim polaniem mógł sobie go wetrzeć w całe ciało. W saunie rządził zapach kawy, bardzo intensywny. Na koniec seansu cieplutka czekolada wchłaniała się w nasze rozgrzane ciała. Widać było wyraźnie, że większość klientów pierwszy raz miała do czynienia z takimi niespodziankami w saunie. I widać też było, że bardzo im się to podobało.

A to nie była ostatnie niespodzianka tego wieczoru. Z przyczyn od Dawida niezależnych nie mógł on z nami zostać dłużej i przeprowadzić ostatniej ceremonii zaplanowanej na godzinę 21:45. Więc Mentolowe Uderzenie przekształciło się w Ognisty Podmuch, w jakim jeszcze do 19-tego września można było uczestniczyć w Saunarium Aquaparku Wrocław. A że był to oryginalny Ognisty Podmuch może świadczyć to, że wykonał go Dominik z Joasią. Zapachy to Pomarańcza Kadzidło i Lodowe Kiwi no i oczywiście kryształki mentholu. Eh, co to się działo! Te kilkanaście osób, które dotrwały do końca pewnie długo będą tą ceremonię pamiętały a i pewnie Dominika będą chcieli mieć u siebie na 100%, bo o Joasi to tylko gościnnie mogą pomarzyć.

No i nastał moment, kiedy to jak zwykle wszystko co dobre szybko się kończy no i bardzo udany wieczór saunowy w Termach Jakuba także się zakończył. Wszyscy mamy nadzieję, że nie był to ostatni wieczór saunowy w Termach Jakuba. Mateusz ma tyle energii, że spokojnie mógłby obdzielić nią kilka osób. Jeśli Dominik dołączy do ekipy, to razem przy pomocy Prezesa obiektu mają szansę wypromowania ośrodka na najlepsze w okolicy. Mateusz wyposażony w czapkę z logo akcji "Majtki w saunie uwierają!" na pewno w niedalekim czasie przekona saunujących aby stroje zostawiali przed saunarium.

Kategoria: